Na początek muszę zaznaczyć jedną rzecz – to jest mały, prosty model domku, przygotowany specjalnie z myślą o dalszej waloryzacji.
Nie komplikuję formy na starcie. Najważniejsze są dobre proporcje i poprawne wymiary, bo to one dają komfort budowy w kolejnych etapach.
Skoro wszystkie wymiary są już dobrane i sprawdzone, budowa przebiega spokojnie i logicznie, bez zastanawiania się „czy to na pewno będzie pasować”.
📐 Od wymiarów do kartonu
Kiedy zebrałem komplet wymiarów potrzebnych do budowy domku, mogłem przejść do najprzyjemniejszego momentu – nanoszenia projektu bezpośrednio na karton.
Pracuję w skali 1:160, więc domek:
-
idealnie pasuje do małej kolejki elektrycznej
-
dobrze wygląda jako element niewielkiej dioramy
-
nie wymaga przesadnie grubych materiałów
📦 Materiały dobrane do skali
Do budowy używam:
-
kartonu 1 mm – na ściany i główną konstrukcję (w tej skali w zupełności wystarczy)
-
kartonu 0,5 mm – na detale
-
kartonu 0,2 mm – na okna i drobne elementy
Taki zestaw pozwala zachować lekkość modelu i jednocześnie daje dużą swobodę przy dalszej waloryzacji.
✏️ Rysowanie elementów – krok po kroku
Najpierw, przy pomocy:
-
metalowej linijki
-
ołówka lub cienkopisu
nanoszę dokładne wymiary na karton.
Na początek rysuję ściany budynku:
-
front
-
tył
-
dwa boki
To fundament całej bryły, więc poświęcam temu etapowi najwięcej uwagi.
🔪 Dlaczego nożyk, a nie nożyczki?
Uwielbiam pracować nożykiem modelarskim.
Daje mi on:
-
prostą, czystą krawędź cięcia
-
pełną kontrolę nad linią
-
lepszą precyzję przy narożnikach
Nożyczki często zostawiają lekko wygięte krawędzie, co w tej skali jest od razu widoczne.
Nożyk pozwala tego uniknąć.
🔢 Porządek na stole = porządek w głowie
Kiedy mam już wycięte ściany:
-
numeruję części, jeśli odkładam je na później
-
układam je w kolejności montażu
Dzięki temu nic się nie myli, a praca idzie płynnie.
⛰️ Dach na koniec etapu
Na końcu tego etapu:
-
rysuję połacie dachu
-
wycinam je z taką samą dokładnością jak ściany
Dach poczeka na montaż, ale już teraz wiem, że będzie idealnie pasował do bryły.
To dopiero początek, ale solidny i przemyślany start.
W kolejnym etapie wszystkie te elementy połączę w jedną całość, a dopiero później przyjdzie czas na detale, faktury i charakter modelu.
Powoli. Dokładnie. Z przyjemnością.
Następna strona z scratch build (→)


Komentarze
Prześlij komentarz