Diorama Zamku Krzyżackiego w Szczytnie – podróż do średniowiecza w skali 1:700
Odkąd przeprowadziłem się do Szczytna, coraz bardziej zaczął mnie fascynować okres średniowiecza na Warmii i Mazurach. Szczególnie zainteresowała mnie historia zakonu krzyżackiego, który przez wiele lat kształtował krajobraz i dzieje tych ziem. Spacerując po okolicy, odwiedzając dawne grodziska, zamki i czytając o historii regionu, coraz częściej myślałem o tym, jak wyglądało życie tutaj kilkaset lat temu.
W pewnym momencie pojawił się pomysł – a może spróbować odtworzyć fragment tej historii w formie modelarskiej? Tak narodził się projekt budowy niewielkiej dioramy przedstawiającej zamek krzyżacki w Szczytnie w skali 1:700.
Od pomysłu do pierwszych materiałów
Jak zwykle przy takich projektach, wszystko zaczęło się od zbierania materiałów. Na warsztat trafiły płyta MDF, karton o grubości 2 i 3 mm, styrodur, klej introligatorski, butapren, kleje cyjanoakrylowe oraz cała kolekcja farb akrylowych i olejnych.
Jednak zanim przykleiłem pierwszy element, czekało mnie wiele godzin poszukiwań. Przeglądałem zdjęcia ruin, archiwalne ryciny, rekonstrukcje historyczne oraz opracowania dotyczące architektury krzyżackiej. Chciałem jak najlepiej zrozumieć sposób budowy zamków na Warmii i Mazurach oraz charakterystyczne cechy budownictwa tamtego okresu.
Najtrudniejsza część – dokumentacja
Budowa samego modelu okazała się znacznie łatwiejsza niż przygotowanie dokumentacji. Wymiarowanie obiektu historycznego, określenie jego przypuszczalnego wyglądu, analiza materiałów budowlanych, a nawet próba odtworzenia otoczenia wymagały sporo cierpliwości.
Musiałem sprawdzić nie tylko jak wyglądał sam zamek, ale również jakie budynki znajdowały się wokół niego, jak przebiegały drogi handlowe, gdzie znajdowały się umocnienia oraz jak mogło wyglądać codzienne życie mieszkańców przyzamcza.
Oczywiście nie jest to rekonstrukcja naukowa. To raczej modelarska interpretacja i próba maksymalnego zbliżenia się do historycznego pierwowzoru na podstawie dostępnych źródeł.
Budowa podstawy i terenu
Prace rozpocząłem od wykonania podstawy dioramy. Najpierw powstał teren wraz z ukształtowaniem gruntu. Następnie przyszła pora na wykonanie fosy i powierzchni wody, która odgrywała ważną rolę w obronności średniowiecznych zamków.
Dopiero po przygotowaniu całego otoczenia mogłem rozpocząć budowę głównego bohatera projektu – zamku.
Konstrukcja powstała z kartonu i styroduru. Kolejnym etapem było nadawanie tekstury cegieł, murów i elementów architektonicznych. Po wielu godzinach pracy przyszedł czas na malowanie, które pozwoliło wydobyć charakter średniowiecznej budowli.
Życie wokół zamku
Kiedy główne elementy zamku były już gotowe, mogłem zająć się zabudową przyzamcza. Tutaj również konieczne było zgłębianie historii.
Okazało się, że obok bogatszych domów budowanych z cegły i krytych dachówką występowały także znacznie skromniejsze budynki wykonane z drewna, gliny oraz kryte słomą lub sianem. Chciałem pokazać ten kontrast, który był charakterystyczny dla średniowiecznych osad.
Na dioramie pojawiły się więc niewielkie kamienice, budynki gospodarcze oraz drogi prowadzące w kierunku ważnych ośrodków regionu – Królewca i Olsztyna.
Modelarstwo jako odkrywanie historii
Przyznam szczerze, że ten projekt nauczył mnie znacznie więcej niż niejedna książka historyczna. Budując model, człowiek zaczyna zadawać pytania, których wcześniej nawet nie brał pod uwagę. Jak budowano mury? Jak wyglądały dachy? Skąd pozyskiwano materiały? Jak funkcjonowało przyzamcze?
To właśnie za to lubię modelarstwo historyczne. Nie jest tylko sklejaniem elementów. To podróż w czasie, poznawanie ludzi, architektury i wydarzeń, które ukształtowały miejsca, w których dziś mieszkamy.
Diorama zamku krzyżackiego w Szczytnie jest efektem wielu miesięcy poszukiwań, analiz i pracy przy warsztacie. Mam nadzieję, że udało mi się choć trochę oddać klimat średniowiecznej Warmii i Mazur oraz pokazać fragment historii, która od wieków kryje się w murach tej ziemi.
Następny wpis ,będzie o budowie w malej skali kamienic podzamcza dla zamku w Szczytnie. Jakie farby użyłem, materiały . Zapraszam.





Komentarze
Prześlij komentarz